A nie mówiłem?

Czy jednak ktoś potrzebuje czegoś flockopodobnego, ale ograniczonego do serwisów AOL? Wątpię…

…pisałem w styczniu. No i wyszło na moje. Netscape – c’est fini. Chris Finke, jeden z reanimatorów Netszkapy, ma rację pisząc, że taką decyzję AOL powinno było podjąć w 2003 roku, w momencie zamknięcia biur NCSP w Mt. View i utworzenia Mozilla Foundation.

Po rozwodzie Netscape.com z Web 2.0 (obecnie portal ten to AOL.com z innym logo, a zrzynka Digga przeniesiona została na Propeller.com) nastąpiło jednoczesne wykastrowanie Netscape’a 9 z wszystkich społecznościowych wihajstrów, skutkiem czego jedyną wartością dodaną NN9 względem Firefoksa 2 była marka Netscape. Przy czym czy to jest “wartość dodana”? Marka “Firefox” jest dziś bardziej rozpoznawalna niż “Netscape” była kiedykolwiek…

Na Slashdocie theurge14 pyta: “Kiedy jesteś największym ISP w USA i przejmujesz zarówno Netscape’a jak i Winampa, wraz z wszystkimi developerami Mozilli i Nullsoftu, w jaki sposób potrafisz to wszystko tak monumentalnie sp******ić?”

No właśnie. Przejęcie Netscape’a w 1999 r. kosztowało AOL ponad cztery miliardy dolarów (inna sprawa, że wyliczono to w akcjach AOL, a nie prawdziwych pieniądzach). Te miliardy poszły na zakup technologii, której nie potrafiono wykorzystać sensownie (Netscape 6!) i marki, z którą AOL nie wiedziało, co zrobić (przeglądarka, portal, tani ISP, cudo pt. Netscape Desktop Navigator, zrzynka Digga… pewnie jeszcze jakiś inny poroniony pomysł, o którym zapomniałem).

Tymczasem okazało się, że wystarczy tylko odciąć niekompetentnych decydentów AOL od technologii Netscape’a, by ta technologia odniosła sukces. Dotyczy to głównie Firefoksa, gdzie ten sukces jest niesamowity, ale całkiem nieźle ma się przecież Thunderbird, a także oprogramowanie serwerowe śp. NCSP, dziś w rękach Sun Microsystems i Red Hata

Ciekawe, czy decydenci AOL zadają sobie pytanie Siary z Killera: “Widzisz Wąski, urwałeś kurze złote jaja!”… Problem w tym, że z tego urwania zdali sobie sprawę cztery lata po fakcie. Kiedy kilka tygodni temu ruszał AOL.pl, wielu polskich bloggerów było zdziwionych, jak taka wspaniała firma jak AOL może odwalić takiego bubla. Mnie to nie dziwi – i nie powinno dziwić nikogo, kto zna historię Netscape’a…

PS. Szczęśliwego Nowego Roku!